realtimevaluation Na listę oczekujących

Kennisbank

Jakość zysku w erze AI: dlaczego kupujący patrzy dalej niż na marżę

Kupujący nie płaci za zysk, który jest wykazany, lecz za zysk, w odniesieniu do którego można w sposób wiarygodny wykazać, że utrzyma się bez obecnego właściciela, bez obecnych ludzi i bez obecnych dostawców. To jest jakość zysku: nie wysokość marży, lecz jej pochodzenie. Teraz, gdy zastosowania AI przejmują część pracy, to pochodzenie w widoczny sposób się przesuwa. Oszczędność, która powstaje, ponieważ zadanie jest strukturalnie wykonywane szybciej lub taniej, waży inaczej niż oszczędność wynikająca z jednego niedrogiego dostawcy, jednej tymczasowej umowy cenowej lub jednej osoby, która akurat wykonuje dużo pracy za niskie wynagrodzenie.

Co kupujący tutaj waży

Pytanie, które stawia sobie kupujący, jest proste: jeśli przejmę tę firmę, czy ta marża pozostanie niezmienna? Jakość zysku nie dotyczy więc wielkości zysku, lecz stabilności i powtarzalności źródeł, z których ten zysk wynika. Jeśli część marży pochodzi z pracy, która obecnie w dużej mierze jest wykonywana przez system, przy czym ludzki nadzór zatwierdza lub odrzuca wynik, to jest to inne źródło niż marża oparta na indywidualnej negocjacji z dostawcą, którą po przejęciu można po prostu zrewidować. Sposób, w jaki te dwa źródła się do siebie odnoszą, zmienia wycenę zysku jako całości.

Na czym kupujący to poznaje

W praktyce kupujący patrzy na strukturę kosztów w ciągu ostatnich lat. Czy oszczędność kosztów powstała w wyniku jednorazowego działania, czy jest wynikiem procesu, który został zmieniony i który tę zmianę zachowuje? W firmach, gdzie AI przejmuje część przetwarzania administracyjnego, planowania lub pierwszej linii kontaktu z klientem, kupujący widzi to w strukturalnie niższej liczbie godzin na jednostkę pracy, a nie w jednym wyjątkowym roku. W firmach, gdzie ta zmiana nie została jeszcze wprowadzona, marża pozostaje zależna od ludzi, którzy dziś wykonują pracę, oraz od warunków uzgodnionych z nimi lub z dostawcami. Ta różnica między firmami nie leży w branży, lecz w stopniu, w jakim praca została już przeorganizowana między tym, co przejmuje system, co odbywa się pod nadzorem, a co pozostaje pracą ludzką.

Jak sami to mierzymy

W ramach skanu wartości jakość zysku jest oceniana na podstawie struktury marży na przestrzeni kilku lat, rozproszenia pozycji kosztowych między dostawców i procesy oraz stopnia, w jakim oszczędności zostały utrwalone w sposobie pracy, a nie w indywidualnej umowie. Sprawdza się, czy oszczędność można sprowadzić do zadania, które jest w pełni wykonywane przez system, do zadania, które przebiega pod nadzorem, czy do zadania, które wciąż jest całkowicie pracą ludzką i tym samym pozostaje podatne na absencję, odejście lub negocjacje. Ten podział daje wynik dojrzałości wraz z odpowiadającym mu dowodem: nie oszacowanie, lecz uzasadnienie, które można zweryfikować.

Co poprawia jakość zysku

Jakość zysku poprawia się, gdy oszczędność przechodzi od osoby lub dostawcy do procesu. Oznacza to, że praca, która obecnie jest jeszcze wykonywana z ludzkim nadzorem, zaczyna być wykonywana w sposób wykazywalny i powtarzalny, z zapisanym powodem zatwierdzenia lub odrzucenia, a nie z indywidualną oceną, która nie jest dokumentowana. Oznacza to również, że oszczędność zależna od jednego dostawcy zostaje rozszerzona lub zapisana w umowie o dłuższym okresie obowiązywania, tak aby nie zniknęła w momencie odejścia właściciela. Które zadania się do tego kwalifikują, a które nie, jest pytaniem o charakter faktyczny, dotyczącym samej pracy, a nie osób, które ją wykonują; jeśli ten temat dotyka decyzji personalnych, obowiązują wobec nich odrębne wymogi prawne, niezależne od tej oceny.

Jakość zysku silnie łączy się z innymi czynnikami. Marża zależna od samego właściciela ma inny profil ryzyka, o czym można przeczytać w co zależność od właściciela robi z ceną sprzedaży, gdy AI przejmuje zadania, a marża oparta na niewielkiej liczbie klientów jest z definicji mniej stabilna, co zostało opisane w jak koncentracja klientów wpływa na wartość firmy przy sprzedaży. Znaczenie ma również stopień, w jakim przychód jest z góry ustalony, zob. ile warte są przychody powtarzalne przy sprzedaży, a kto chce samodzielnie przejść przez tę analizę, znajdzie odpowiednie kroki w jak uzasadnić jakość zysku własnymi danymi liczbowymi.

Pytanie leżące u podstaw

Czy oszczędność tkwi w procesie, czy zależy od jednej osoby lub dostawcy, jest w istocie pytaniem o to, jaka praca w tej firmie może rzeczywiście zostać przejęta przez AI, a na to pytanie odpowiada się dla każdego zadania z pomocą skanu pracy FTE TO AI.

Co może Pan/Pani teraz zrobić

Bezpłatny test wartości składa się z ośmiu krótkich pytań, jednego na każdy czynnik wartości, i pokazuje, który czynnik najbardziej obniża dziś Pana/Pani cenę. Pełny skan wartości, z wynikami dojrzałości, dowodami dla każdego czynnika i dwuletnim kalendarzem prowadzącym do momentu wyjścia z inwestycji, jest w przygotowaniu.