Wartość firmy nie jest wyznaczana przez jeden wzór, lecz przez sposób, w jaki osiem czynników wartości łącznie oceniane jest w oczach kupującego. Mnożnik zysku jest punktem wyjścia dla obliczeń; osiem czynników decyduje o tym, czy ten mnożnik wypada na niskim, czy na wysokim końcu przedziału.
Każdy kupujący — strategiczny lub finansowy — ocenia firmę pod względem ustalonej liczby punktów: rozproszenia klientów, przewidywalności przychodów, jakości zarządu, zależności od właściciela, dokumentacji procesów, kierunku wzrostu, rozwoju marży oraz struktury prawnej i podatkowej. Firma zatrudniająca od 50 do 300 pracowników zazwyczaj wypada nierówno na tych punktach: przychody mogą być solidne, podczas gdy trzej klienci wspólnie odpowiadają za 60% obrotu, albo zarząd może być silny, podczas gdy wszystkie ważne decyzje wciąż przechodzą przez właściciela. Osiem czynników jest ocenianych osobno, ponieważ jeden słaby czynnik może przyćmić silny czynnik w negocjacjach. To, co konkretnie robi to z ceną, którą kupujący jest skłonny zapłacić, opisane jest na stronie o tym, co obniża wartość mojej firmy.
Jeden czynnik otrzymuje własny indeks, ponieważ kupujący liczą go osobno: w jakim stopniu przedsiębiorstwo opiera się na osobie właściciela. W firmie produkcyjnej zatrudniającej 80 pracowników może to oznaczać, że właściciel wciąż zarządza najważniejszymi relacjami z klientami i jest jedyną osobą zatwierdzającą ceny nowych zamówień. U dostawcy usług zatrudniającego 150 pracowników może to tkwić w wiedzy, która nigdzie nie została udokumentowana, tak że bez tej osoby firma staje się inną firmą. Indeks przekłada to na wynik, a nie na ocenę — ten wynik przekłada się następnie na przedział wartości oraz na to, co kupujący po przejęciu jest skłonny zapłacić, gdy właściciel nie będzie już obecny. To, jak konkretnie ogranicza się tę zależność, opisane jest na stronie o tym, jak stać się mniej zależnym jako właściciel.
Skan daje orientacyjny przedział wartości z czułością na poziomie każdego czynnika, a nie stałą liczbę i nie wycenę. To rozróżnienie nie jest drobnym niuansem: wycena wyliczana jest na podstawie ustalonych metod i podpisywana przez eksperta, natomiast skan pokazuje, które czynniki przesuwają przedział w górę lub w dół oraz jak wynik jest wrażliwy na zmianę każdego z tych czynników. W przypadku firmy z szeroko rozproszoną bazą klientów i silnym zespołem zarządzającym przedział jest zazwyczaj węższy niż w przypadku firmy, w której jeden klient lub jedna osoba niesie dużą część przychodów lub wiedzy — nie dlatego, że skan tak decyduje, lecz dlatego, że kupujący wliczają tę niepewność w cenę. Analiza czułości dla każdego czynnika pokazuje, która zmiana ma największy wpływ na wynik, dzięki czemu jasne staje się, na czym opiera się przedział.
W przedsiębiorstwie handlowym zatrudniającym 120 pracowników skan może na przykład wykazać, że koncentracja klientów i zależność od właściciela są dwoma czynnikami, które najsilniej przesuwają przedział w dół, podczas gdy rozwój marży i kierunek wzrostu wypadają wyraźnie powyżej średniej. Ta kombinacja daje inny obraz niż pojedyncza średnia: pokazuje, na czym opiera się przedział i który czynnik przy zmianie ma największy wpływ na wynik. Dla członka zarządu, który rozważa sprzedaż za jakieś pięć lat, jest to inna informacja niż dla osoby, która za pół roku ma rozmowę z kupującym — co z kolei łączy się z pytaniem kiedy należy zacząć przygotowania do sprzedaży.
Pierwszą wskazówkę dotyczącą każdego czynnika można uzyskać poprzez bezpłatny test „na ile jest Pan/Pani gotowy/a na kupującego”: osiem pytań, które dla każdego czynnika wartości dają wskazanie, bez potrzeby pełnego raportu. Ten, kto po tej wskazówce chce wiedzieć, jak osiem czynników i indeks zależności od właściciela konkretnie przekładają się na przedział, może przejść pełny skan, a ten, kto chce wiedzieć, jak firma wypada strukturalnie, znajdzie punkt wyjścia na stronie o tym, jak przygotować moją firmę do sprzedaży.
Zależność od właściciela i jakość informacji zarządczej to w istocie kwestia zadań: kto co robi i co się z tym dzieje, gdy tej osoby już nie będzie. Które zadania można przekazać pracownikowi lub AI, a które nierozerwalnie pozostają przy właścicielu, pokazuje skan pracy na ftetoai.com.